Rozpoznanie to coś typu ceremonii. Wtedy każdy heros niczyi MUSI wejść do chatki plemiennej (chyba, że nie chce rangi - łaski bez, ale bez pisania do bogów o danie rangi Herosa potem!). Taka ceremonia odbywać się musi, bo jeżeli pytalibyśmy do jakiego boga chcecie trafić, mogłoby nastąpić "przeludnienie" (np. dzieci Hadesa jest 12, a Afrodyty 3), a tego nie chcemy.
Mapka zmienia się na tą przypominającą jadalnię w Obozie Półkrwi (Percy Jakcson). Herosi mający już swoich rodziców siadają na brązowych stołach i jedzą, a herosi jeszcze nieznanego pochodzenia siadają przy ognisku. Atena (w plemieniu Wiiiksiii) siada na białym krześle, a Artemida (Potterowna) wywołuje po kolei nierozpoznanych. Taka osoba (przykładowo Myszkari) siada wtedy na czarnym krześle i odpowiada na pytania zadawane na szepcie. Potrwa to chwilkę, więc bądźcie cierpliwi.Gdy kończy się pytanie, Atena, jako wiedząca wszystko bogini oznajmia "DZIECKO/ŁOWCA/PODOPIECZNY POSEJDONA!". To, jakim przydomkiem (chodzi o te odgrodzone "/") cię okrzyknie zależy od boga, do którego trafisz. Dziecko, jeżeli będziesz herosem któregoś z bogów takich jak Hades, Posejdon, Atena, Łowca gdy trafisz do Artemidy i Podopieczny gdy trafisz do Hery.
UWAGA! Na rozpoznaniu ma panować cisza. Bez głupich pytań typu "Kiedy ja?", "Kiedy się tu coś będzie działo?" i biegania. Możecie się ewentualnie pobawić z którymś z bogów, jednak tylko w tym przypadku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz